Psychologia sprzedaży – droga do sprawczości, niezależności i pieniędzy. Sam tytuł nie pozostawia zbyt wiele wątpliwości, czy powinienem tę książkę przeczytać. W końcu zawodowo zajmuję się sprzedażą. Minęła chwila od premiery i była już u mnie, razem z pakietem nadziei o wielkich zmianach w moim podejściu do sprzedaży. Czy książką zrealizowała pokładane w niej nadzieje? Sprawdźcie. 

Mateusz Grzesiak, znany wszystkim trener, coach, przedsiębiorca, psycholog, prawnik – prawdziwy człowiek orkiestra. Z łatwością porywa tłumy, zmienia życia wielu osób i motywuje do zmian. Jest autorem kilku książek z zakresu psychologii zmiany, sukcesu, sprzedaży, relacji i inteligencji emocjonalnej. Równie wiele osób go podziwia co nienawidzi. W końcu ludzie sukcesu zawsze budzą skrajne emocje. Na potrzeby tej recenzji powiem, że dla mnie sama postać jest bardzo neutralna, nie czuję ani sympatii ani antypatii.

Idea książki zbudowana jest wokół tezy mówiącej, że sprzedaż to zawód przyszłości. Sama umiejętność sprzedaży jest czymś co przenika nasze życia w dziesiątkach różnych zakresów, bo każdy z nas musi sprzedawać. Siebie, produkt czy usługę – obojętnie. Zdecydowanie zgadzam się z autorem w tym zakresie, ale na tym zgody się kończą…

Nie będę się silił na obiektywizm – książka jest fatalna. Czuję się niemalże obrażony po jej przeczytaniu. Grzesiak sprowadza sprzedawcę do manipulanta a klienta do dojnej krowy. Ktoś kto nie miał wcześniej do czynienia ze sprzedażą, może po przeczytaniu tej książki pomyśleć, że w naszym zawodzie głównie chodzi o to jakim tonem wypowiemy zdanie, jaki będziemy mieli na sobie zegarek i jak ubierzemy słowa, żeby klient kupił jak najwięcej i jak najdrożej. Słownik Języka Polskiego mówi o manipulacji tak:

(łac. manipulatio – manewr, fortel, podstęp; manus – ręka, manipulus – dłoń) – forma wywierania wpływu na osobę lub grupę w taki sposób, by nieświadomie i z własnej woli realizowała cele manipulatora.

Książka powinna mieć tytuł Psychologia manipulacji w sprzedaży. W jednym z przykładów autor mówi, że podając klientowi rękę w mocny i zdecydowany sposób, zostaniemy uznani za autorytet i ekspert w swojej dziedzinie. Doprawdy? Tylko tyle wystarczy? Przykłady na tym poziomie kryje niemalże każdy rozdział.

Przeczytałem książkę do końca w nadziei, że którakolwiek informacja zmieni moje negatywne zdanie. Niestety im dłużej przerzucałem kartki, tym częściej uśmiechałem się pod nosem czytając „przykłady z życia wzięte”.

Podsumowując – dla wszystkich, którzy traktują sprzedaż poważnie i budują ją na relacjach i wzajemnej długotrwałej współpracy pozycja ta będzie stratą czasu. Mogę ją ewentualnie polecić wszystkim, którzy sprzedają trudny towar, taki jak ubezpieczenia czy kredyty, klientom fizycznym. Oczywiście z uwagą, żeby nie brać wszystkich przykładów dosłownie. Poziom książki może być pokłosiem tego, że autor zajmuje się wieloma dziedzinami naraz. Wniosek z tego taki, żeby czytać książki o sprzedaży, napisane przez ludzi, którzy sprzedażą zajmują się zawodowo. Już wkrótce recenzja kilku z nich pojawi się na łamach Sellwise.

Zachęcam do subskrypcji, wtedy nic Cię nie ominie.

Moja ocena to: Mierna!

 

Pozdrawiam,

Ocena

Mateusz Grzesiak - Psychologia Sprzedaży - droga do sprawczości, niezależności i pieniędzy : Mierna 10%