W życiu czasami bywa tak, że kariera skręciła w kierunku, który wcale nam się nie podoba. W sprzedaży i marketingu często właśnie tak się zdarza. Trafiamy do firmy, która przestała wyznawać wartości dla nas istotne, albo po prostu atmosfera sprawia, że każdego poranka ciężko spojrzeć we własne odbicie w lustrze z dumą i radością. Znam to uczucie i wiem jak to jest. Zmiana jest trudna i często wiąże się z ryzykiem trafienia w dokładnie taki sam problem. Ale jeżeli jesteś asem sprzedaży lub marketingu B2B, być może Sellwise pomoże Ci rozwiązać tę zagwozdkę!

Kocham pracę tutaj. Poważnie. Jeżeli ktoś już zostaje klientem Sellwise to najczęściej to wspaniała firma. Dlaczego? Bo Sellwise bazuje na InBound. Klienci znajdują nas w różnych kanałach, czytają i słuchają materiały na blogu i zgłaszają się wtedy, kiedy rzeczywiście możemy im pomóc. Z tego powodu to ludzie, którzy rzeczywiście szukają pomocy i po drugiej stronie stołu potrzebują partnera z dużym zapasem wiedzy, który pomoże im nie popełnić błędów, wskaże drogi rozwoju i pomoże rozwiązać najtrudniejsze problemy, często brudząc sobie ręce razem z klientem. A my w Sellwise lubimy sobie brudzić ręce i wiecie co? Sprawia nam to radość! Nie znam lepszego uczucia od rozmowy z klientem zadowolonym z usługi tak trudnej i wciąż słabo rozumianej, jak doradztwo i konsulting w sprzedaży i marketingu.

 

Szukamy Asa!

No dobra – dlaczego szukamy? Szukamy dlatego, że portfolio klientów rośnie i zwyczajnie jest co robić. A dlaczego Asa? Bo Sellwise bazuje na zaufaniu, dobrych emocjach i rzetelności. Żeby dołączyć do tego zespołu nie wystarczy tylko być fachowcem – trzeba naprawdę kochać to co się robi. Dlaczego? Bo uważamy, że tylko wtedy można pozostać na bieżąco w tak trudnej i szybko zmieniającej się branży jak sprzedaż i marketing. Poza tym – z ludźmi, którzy lubią to co robią pracuje się dużo lepiej.

 

Kim powinien być As w Sellwise?

Odpowiedź brzmi – NIE WIEM. Nie mam zamiaru tworzyć reguł mówiących o wykształceniu, czy przepracowanych latach, bo to moim zdaniem bez sensu. As w Sellwise, oprócz powyższego akapitu, musi spełniać jeden bardzo prosty 🙂 warunek:

Musisz umieć usiąść z Prezesem organizacji, która ma od 1 do 200 milionów złotych przychodu i po audycie, podczas rozmowy jak równy z równym znaleźć obszary do rozwoju w sprzedaży i marketingu, które z dużym prawdopodobieństwem przełożą się na wzrost rentowności lub przychodu, a potem w stałej współpracy do niego doprowadzić.

Proste, ale niełatwe, prawda? Dlatego właśnie potrzebujemy ASa.

 

Co daje Sellwise?

W zamian oprócz pieniędzy proponuję:

  • Sprawdzone metody, które pomagają świadczyć usługi na najwyższym poziomie,
  • Źródło wspaniałych klientów,
  • Tonę zaangażowania, pasji i otwartości,
  • Współtworzenie firmy (ale nie takie na niby, ale na serio współtworzenie).

 

Być może Sellwise szuka właśnie Ciebie!

No właśnie! Być może tak jest. Porozmawiajmy i przekonajmy się o tym. Zero ryzyka – to tylko rozmowa.

Napisz na adres przygotowany specjalnie na tę okazję:

jestemasem@sellwise.pl

 

Do usłyszenia!