Na codzień czytam książki związane z moim zawodem, ale często wspominam, że uwielbiam biografie. Mimo, że przedstawiona książka jest raczej długim wywiadem niż typową biografią, w mojej ocenie tylko poprawia to wrażenie “wcielenia” się w głównego bohatera i spojrzenia na świat jego oczami. Książka jest bardzo świeża, jej data wydania to marzec 2017. Czy warto sięgnąć po tę pozycję?

Marek Kamiński od zawsze był mi znany jako zdobywca dwóch biegunów w jednym roku. Później kojarzyłem go również ze wspólnych wypraw z Jaśkiem Melą. Niestety nigdy nie miałem okazji poznać ich szczegółów, mimo że sama postać wydawała mi się interesująca. Kiedy zobaczyłem tytułową książkę na półce księgarni, długo się nie zastanawiałem. Aura sprzyjała, ponieważ kilka dni wcześniej rozstałem się z moim poprzednim miejscem pracy i wyjechałem w Bieszczady. Wróciłem z księgarni, rozpaliłem w kominku, zaparzyłem sobie herbatę, usiadłem na fotelu bujanym i … zszedłem z niego dopiero kiedy skończyłem czytać.

Jak się okazało, fakty które znałem były tylko – o ironio – wierzchołkiem góry lodowej. Po przeczytaniu książki, Marek Kamiński jawi mi się jako osoba, której udało się połączyć aspekty życia “tradycyjnego”, w domu z rodziną, oraz życia “własną drogą”. Imponuje mi jego łatwość w podejmowaniu kontrolowanego ryzyka i bardzo upartego dążenia do założonego celu. To kolejna z osób, której biografię czytam, która posiada niesłychanie mocny gen wytrwałości. Uważam, że to on w dużej mierze wpływa na to co udaje nam się w życiu zobaczyć, przeżyć i dokonać. Czy bez wytrwałości, można przejść 4 tysiące kilometrów piechotą w 4 miesiące? Znam takich, którym nie chce się przejść 400 metrów do sklepu pod domem. 🙂

Książkę czyta się niezwykle lekko. Pytania, które zadaje autorka co chwilę okazywały się dokładnie takimi, jakie sam chciałbym zadać. Miałem wrażenie, jakby Marek siedział tuż obok mnie, przy tym samym kominku i prowadził ze mną długą rozmowę przy ciepłej herbacie. Książka momentami jest intymna i dotyka bardzo osobistych aspektów. Doceniam, że Marek nie boi się o nich mówić i tak dokładnie ma wszystko przemyślane.

Dzięki tej książce zapomniałem na kilka godzin o wszystkim dookoła. Chodziłem po biegunach, przebyłem Camino de Santiago, rozmawiałem z ludźmi w wielu zakątkach świata i płynąłem kajakiem przez Wisłę. Serdecznie polecam tę książkę każdemu. Warto ją przeczytać szczególnie kiedy aktualnie poszukuje się celu lub odwagi żeby do swojego celu dojść.

 

Zachęcam do zakupu książki!

Pozdrawiam,

Ocena

Marek Kamiński, Joanna Podasecka - Idź własną drogą : Bardzo dobra! 90%

Kup książkę w wybranym sklepie


Jeżeli kupisz książkę używając poniższego widgetu, otrzymam za to drobną prowizję. Z góry dziękuję za wszystkie zakupy!