Cześć, tu Szymon Negacz. Od lat pomagam firmom B2B wyjść z chaosu i zacząć rosnąć mądrze. Z tej pasji narodziło się wisegroup.pl ekosystem firm, które pomagają to zrobić, integrując strategię, sprzedaż, marketing, HR, technologie, finanse i prawo. W podcaście Nowoczesna sprzedaż i marketing dzielę się praktyczną wiedzą i systemowym podejściem, bazując na realnych przykładach.
Jeżeli rozwijasz sprzedaż i marketing B2B oraz szukasz konkretnych rozwiązań, a nie tylko teorii, ten podcast nie pozwoli Ci się nudzić. Tytuł odcinka to The Best of NSM. 250 odcinków w 25 minut.
250 odcinków podcastu NSM
Dzień dobry, dzień dobry, dzień dobry. Witam Was serdecznie w 250 odcinku podcastu NSM. Pamiętam, kiedy nagrywałem jubileuszowy setny odcinek, który był pierwotnym celem, kiedy rozpocząłem nagrywać ten podcast.
Wydawało mi się to wtedy niebotyczne osiągnięcie, że udało się nagrać 100 odcinków, dlatego jeszcze bardziej serdecznie witam Was w 250 odcinku, w ramach którego sobie trochę o tej podróży porozmawiamy. Rzeczywiście nie spodziewałem się, po pierwsze, że dojdziemy do 250 odcinków, po drugie, nie spodziewałem się też, jak wiele rzeczy zmieni się, zarówno w trakcie nagrywania tego podcastu na rynku, że pojawią się różnego rodzaju AI, że po drodze będzie problem z różnymi wirusami, z wojnami, z całą masą rzeczy, które wtedy, kiedy rozpoczynałem nagrywać, czyli w listopadzie 2018 roku, wydawały się totalnie abstrakcyjne. I ja dzisiaj trochę o tych zmianach porozmawiam z Wami.
To znaczy powiem Wam na przykład o pięciu najbardziej popularnych odcinkach tego podcastu w historii. O tym, jakie najważniejsze lekcje ten podcast NSM do dzisiaj miał przekazać, przynajmniej w mojej ocenie. Co się zmieniło w samym podcaście.
Opowiem Wam trochę o różnych śmiesznych sytuacjach. Opowiem Wam o zmianach we mnie oraz w firmie, którą prowadzę, oraz w zmianach usłuchaczy, bo poprosiłem ich o wiadomości. I też powiem Wam, jaka jest przyszłość podcastu NSM.
Więc nie jest to pewnie odcinek, z którego się jakoś bardzo dużo nauczycie. Natomiast jest to fajny odcinek, który możecie sobie przesłuchać właśnie po to, żeby być może wchłonąć główne punkty tego podcastu w relatywnie krótkim czasie. Co się też wydaje być uczciwym dealem.
Więc nie przedłużam. Zachęcam Was do przesłuchania części merytorycznej. Kiedy myślę o tych 250 odcinkach, rzeczą, która mnie najbardziej zaskakuje jest czas.
Ponieważ do tego odcinka można w ramach podcastu NSM przesłuchać 170 godzin i około 5 minut. To jest ponad 21 dni słuchania po 8 godzin dziennie. Jeszcze bardziej niż to zaskakuje mnie, że stworzenie tego podcastu do dzisiaj zajęło około 1250 godzin.
To jest 56 dni pracy non stop, czyli prawie 8 miesięcy ciągłej, codziennej pracy. Czyli można powiedzieć, że w tych elektronicznych bitach zapisanych na serwerach, które teraz słyszycie w swoich słuchawkach czy głośnikach jest dzisiaj ukryte 8 miesięcy mojego życia. Pewnie gdyby doliczyć doświadczenia, które musiałem zebrać, żeby ten podcast nagrać to byłoby znacznie, znacznie więcej.
Natomiast mówmy o samym procesie tworzenia tego podcastu. A mam wrażenie, że 8 miesięcy pracy to jest naprawdę dużo. To jest już na tyle dużo, że wiele odcinków z 2018 i 2019 roku, kiedy słucham ich dzisiaj, to myślę sobie no cóż, powiedzmy, że Szymon z 2019 roku dostałby w niektórych tematach solidną reprymendę od Szymona z 2025 roku, ale hej, wszyscy się w końcu uczymy, prawda? Do tego przez te wszystkie 250 odcinków, gdybym dostawał złotówkę za każdą wiadomość, że u nas jest inaczej, albo nasi klienci, bądź rynek jest specyficzny, no cóż, nasza spółka miałaby wtedy znacznie większy budżet na rozwój, gdybym taką złotówkę dostawał.
W międzyczasie też moje prywatne życie się bardzo zmieniło. Do tego jeszcze dzisiaj wrócimy, bo kiedy podcast zaczynałem nagrywać, to miałem w domu dwójkę dzieci, z czego jedną miałem 2,5 roku, a drugie pół. A dzisiaj mam dziewięciolatka i siedmiolatkę, którzy są już zupełnie innymi ludźmi.
A jak się okazuje, to ta dwójka to jeszcze nie koniec, ale to jest materiał na jeszcze inny podcast. Więc rzeczywiście w tym podcaście jest zapisany kawał mojego życia.
Pięć odcinków, które się najbardziej poniosły
Zaskakujące jest to dla mnie, kiedy sobie dzisiaj to odkopałem, dlatego, że okazuje się, że odcinek S02 o wartościach, czyli o propozycji wartości, to jest najbardziej popularny odcinek tego podcastu, co jest niezwykle budujące, bo to oznacza, że ludzie generalnie w Polsce kumają konieczność tego, że tę propozycję wartości trzeba w firmie stworzyć, że propozycję wartości trzeba komunikować rzetelnie klientom i że to od tej propozycji wartości najwięcej zależy. Podejrzewam, że największa popularność tego konkretnego odcinka też wynika z tego, że po prostu właściciele wysyłali ten odcinek swoim zespołom przed pracą nad tym tematem, co też pokazuje taki bardzo fajny, praktyczny wymiar tego podcastu NSM. Drugim najbardziej popularnym odcinkiem, co też jest szokujące, to jest odcinek nagrany zaraz po tamtym, a dokładniej rzecz biorąc, czekajcie, bo to był S01, był pierwszy, M01, tak, czyli zaraz po tamtym, to jest drugi najbardziej popularny odcinek, Bayer, Persona i Lejk w marketingu B2B, co musisz wiedzieć.
To też jest dla mnie niesłychanie ciekawe, że akurat te dwa, dosyć podstawowe odcinki, ale jednak naszpikowane głębokim konkretem, są najbardziej popularne. Kolejne dwa najbardziej popularne odcinki nie dziwią, i to jest, słuchajcie, zaskakujące, że w top 5 jest jeden odcinek z 2019 roku, na trzecim miejscu. To jest dokładnie 35.
odcinek o prospectingu, w którym opowiadałem o dziewięciu zasadach, które pomogą Ci pozyskiwać klientów. I co ciekawe, przyjrzałem sobie dzisiaj ten odcinek i najważniejsze założenia tamtego materiału są tu dzisiaj aktualne, co jest też budujące. Czwartym tam był prospecting i pozyskiwanie, czwartym najbardziej popularnym jest jeden z ostatnich, słuchajcie, co jest ciekawe, bo zaledwie 12 odcinków temu nagrałem materiał, który już teraz jest w top 4 i to był NSM 238, pozyskiwanie klientów B2B w 2025 roku.
14 istotnych wskazówek. Również wybił się niesamowicie wysoko, tak naprawdę w najkrótszym czasie z wszystkich tych materiałów, w związku z tym pewnie ma potencjał na zostanie najbardziej popularnym odcinkiem. I piąty, najbardziej popularny to jest S01 kick-off, jak rozpocząć i zaplanować zmianę ze swoim zespołem.
I teraz oprócz tych pięciu materiałów, które cieszy mnie oczywiście bardzo, że są w top 5, jak widzicie wszystkie te materiały, które są najbardziej popularne są bardzo praktyczne i są też na takie tematy, które dla biznesu są ważne, więc ten odcinek mimo, że dla mnie bardzo ważny, no to pewnie do topu się nigdy nie wzniesie.
Natomiast od zawsze najważniejsze lekcje, które płynęły z podcastu NSM, były o tym, że klient jest najważniejszy, że analiza klienta, zrozumienie klienta, pomoc klientowi w zakupie zamiast sprzedaży jest absolutnie najważniejsza. To była moim zdaniem najważniejsza lekcja z podcastu NSM, która była omawiana pewnie w większości tych odcinków, które nagrałem na przestrzeni lat.
Drugą najważniejszą lekcją moim zdaniem są oczywiście procesy i to, że chaos da się strukturyzować i ten ustrukturyzowany element rzeczywistości po tym można doskonalić poprzez mierzenie, poprzez PDCA i też stopniowy rozwój tego, jak te procesy wyglądają. To jest pewnie druga najbardziej istotna lekcja. A trzecia, że wszystkie procesy i działania muszą wynikać ze strategii, a praca nad strategią jako taka raczej jest procesem, a nie zadaniem, czyli nie ma do końca końca.
Nie ma do końca końca. I pewnie czwarta to taka, że ludzie mają swoje lęki, mają swoje obawy i są tylko ludźmi i żeby zarządzać tak, żeby ostatecznie im pomagać, a nie przeszkadzać. I na różne sposoby przez bardzo wiele różnych tematów i też takich technicznych bardzo odcinków jak to, jak konkretnie mierzyć procesy, czy jak je definiować, czy jak na przykład mierzyć sprzedaż, czym są KPI.
Jest dużo lekcji, których rzeczywiście ten podcast NSM za zadanie miał przynieść.
Co się w samym podcaście zmieniło, to pewnie osoby, które słuchają od początku, a okazuje się, że są takie, no to zmieniło się to, że najpierw mówiłem głównie o poradach w sprzedaży. Ja wtedy byłem sam pracując w Serwise.
Miałem powiedzmy jakieś tam osoby z rodziny do pomocy i no i wtedy mówiłem głównie o sprzedaży. Potem zacząłem stopniowo mówić o marketingu, ucząc się też tego. Potem stopniowo zacząłem mówić o problemach dotyczących skali, bo sam wtedy mój biznes ruszył.
Potem pojawiło się usystematyzowane wyzwanie wdrażamy NSM, które jak widzicie było bardzo dobrą decyzją, ponieważ wśród pięciu najbardziej popularnych odcinków, trzy odcinki najbardziej popularne to są odcinki właśnie z wyzwania wdrażamy NSM. I to wyzwanie wdrażamy NSM i też próba stworzenia go jako takiej instrukcji jak ustawić sprzedaż i marketing w swojej firmie, no była przeogromnym dla mnie projektem. A jednocześnie niesłychanie rozwojowym do czego też wrócę.
No i teraz kiedy wyzwanie się skończyło na dwusetnym odcinku, nagrałem kolejnych pięćdziesiąt odcinków, które mówią bardzo mocno o tematach na przykład w rosnących organizacjach i o wyzwaniach z którymi teraz firmy się mierzą. To jest też bardzo budujące, bo w momencie, w którym patrzę na aktualne wyzwania rynkowe i to o nich nagrywam to tak naprawdę ten podcast jako taki nie ma daty ważności i można go nagrywać przez wiele kolejnych lat.
Najśmieszniejsze sytuacje słuchajcie z podcastem, bo to jest taki punkt, ja nawet nie miałem problemu, żeby je wypisać słuchajcie.
Sytuacja pierwsza, najśmieszniejsza jestem na Orlenie sikam do pisuaru i widzę słuchajcie kątem oka, że ktoś się na mnie gapi. Jest coś takiego, że czujecie wzrok na sobie panowie prawda? Szczególnie w tej konkretnej sytuacji. No i w końcu obracam się w prawo, mój wzrok spotyka się z nie wiem jak to nazwać współsikającym chyba tak go nazwę i on do mnie mówi pan Szymon? Ja mówię tak bardzo mi miło.
Słuchajcie kończymy nasze sprawy i ten pan tą swoją ręką z tego pisuaru zaczyna mi podawać rękę, a mój niesłychanie ciekawy umysł postanawia odwzajemnić ten gest. Uścisnęliśmy sobie ręce, spojrzyliśmy sobie w oczy i mówimy no teraz razem możemy umyć. To jest jedna z bardziej dziwacznych sytuacji, które mnie z podcastem spotkały.
Drugą sytuacją jest rzecz, której się totalnie nie spodziewałem w hotelu The Betsy Hotel w Miami przy Ocean Drive byłem na takim basenie na dachu z dziećmi i tak dalej. Powiedzmy, że bawiłem się swoim brzuchem w takim zabawie z dziećmi, że on urósł i w ogóle brr, brr, brr. Siedzi pani i mówi, że przepraszam.
Pan Szymon? Tak, bardzo mi miło. Nauczony tymi doświadczeniami w tym roku w styczniu wracałem samolotem właśnie ze Stanów i też bawiąc się z dziećmi udawałem, że poduszka samolotowa mnie dusi i zjada. I gościu wchodzi do samolotu i mówi, że przepraszam, pan Szymon? I już wtedy powiedziałem, że nie.
I on o i poszedł. Ale się kapnął, bo napisał do mnie miesiąc później i mówi, dzień dobry panie Szymonie, to mnie pan spotkał w samolocie z Majami, tylko wtedy nie przyznawał się pan do siebie. Także tych sytuacji oczywiście było więcej różnych, dziwnych, przedziwnych.
Bo rozpoznał mnie ktoś i w Dubaju i w Hiszpanii i nawet w LA mnie ktoś rozpoznał jak byłem. Także jest to naprawdę bardzo ciekawe, śmieszne, fajne, że takie sytuacje występują. Chociaż powiem jeszcze czwartą.
Czwarta sytuacja, jeśli jadę po Warszawie i za mną jedzie Focus RS. I to taki Focus, widać, że bardzo zaciekawiła tego Focusa sprawa, czy moje auto jest szybsze, czy tego Focusa jest szybsze. A przynajmniej tak mi się wydawało.
No i z uwagi na to, że to miasto, a ja szczycę się tym, że mam zero punktów karnych, no to w końcu mnie ten kierowca dodzwonił. Bo że dogonił, macha mi ręką, żebym otworzył szybę, ja otwieram i spodziewam się jakiegoś tam, nie wiem, tekstu związanego ze zwycięstwem w tej sprawie. No i słyszę świetny podcast nagrywasz.
Pozdro. I pojechał. Także nie gonił, tylko po prostu chciał powiedzieć zdanie.
Jak podcast zmienił mnie jako autora?
To jest ciekawe. No i słuchajcie, kolejne pytanie. Jakie są najważniejsze zmiany we mnie jako autorze? Powiem wam tak.
Nagrywanie 250 odcinków, zwłaszcza tak specjalistycznych, to generalnie potężne doświadczenie na bardzo wielu różnych płaszczyznach, które uważam, że nieuchronnie zmieniłoby każdego jako człowieka i jako lidera nawet wbrew woli. To znaczy nawet jakbyś nie chciał, nie chciała, to i tak to doświadczenie by cię zmieniło. No i to, co zmieniło we mnie, to przede wszystkim skrystalizowało i usystematyzowało moją wiedzę.
To znaczy regularne przygotowywanie odcinków wzmusiło mnie do absolutnie ciągłego porządkowania myśli, nazywania zjawisk, które widzę, tworzenia różnych frameworków, upraszczania też skomplikowanych koncepcji sprzedażowo-marketingowych, bo ja nie tylko musiałem wiedzieć, co się dzieje, ale musiałem jeszcze potrafić wyjaśnić to w przystępny sposób. I ten proces takiego przetwarzania ciągłego, strukturyzowania tej wiedzy był prawdopodobnie kluczowym katalizatorem wzrostu całego mojego biznesu. Tak uważam.
To znaczy ten podcast to jest moje laboratorium myśli. Po prostu. Druga rzecz, która we mnie zmieniła, to w pewien sposób zbudowało to mój głos jako eksperta w tym obszarze, którym się zajmuję.
To znaczy dzielenie się tą wiedzą przez tyle odcinków zbudowało jakąś pozycję moją w tym polskim B2B i można powiedzieć, że przestałem być tylko powiedzmy konsultantem, zacząłem być jakimś tam punktem odniesienia w mojej mikroniszy i z mojej strony to co mi to dało, to jest też ciekawe jak sobie to napisałem, że dało mi to mimo wszystko dużo pewności siebie. Tak po prostu. Kolejna rzecz, z którą z tego wyciągnąłem to mój unikalny styl komunikacji.
To znaczy jak słuchacie tego podcastu to pewnie wiecie, że on jest dość bezpośredni, praktyczny. Ja używam dużo analogii, dużo kolokwializmów i ten mój styl komunikowania wykształcił się i też został wzmocniony właśnie przez ten podcast. Nauczył mnie mówienia językiem, który jest dobrze rezonuje z publicznością.
Myślę, że tak można powiedzieć. I wyróżnia się na tle takich bardziej korporacyjnych ekspertów, tak bym powiedział. I też ten mój styl zawdzięczam ćwiczeniom, które mogłem uskuteczniać właśnie tutaj w podcaście.
Kolejna rzecz, zyskałem znacznie głębsze zrozumienie rynku, głównie dzięki interakcji, z których ten podcast się wziął. No bo kontakt z słuchaczami, ich pytania, komentarze, historie no i oczywiście też lidy spływające do Wise Group dzięki temu podcastowi. To wszystko stanowiło bezcenne źródło informacji zwrotnej o tym, jakie problemy mają klienci, czego potrzebują, co z nimi rezonuje.
Zwróćcie uwagę, że ja bardzo dużo w tym podcastie mówię o rozumieniu klientów i ten podcast właśnie to mi dał, pomógł mi zrozumieć własnych klientów. Kolejna rzecz, z którą wyciągnąłem to i to powiem wprost, wzmocniłem własną dyscyplinę i konsekwencje. Utrzymywanie plus, minus regularności w nagrywaniu tego podcastu wymagało no wymagało jakiejś tam samodyscypliny, pewnie umiejętności planowania jakichś tam konsekwencji w tym nagrywaniu, natomiast to na pewno nie są cechy, które ja miałem wcześniej.
To jest tak, że ja dopiero dzięki temu podcastowi uwierzyłem w to, że być może mogę je mieć. I to jest przepotężna rzecz. I ostatnia rzecz, ten podcast można powiedzieć, że ugruntował moją pasję do tworzenia.
I ja mam na Linkedinie w nagłówku napisane, uwielbiam tworzyć. I ludzie mnie pytają, o co mi z tym tworzeniem chodzi. I powiem wam, że kurka właśnie o to mi chodzi, że uwielbiam tworzyć.
Czy to są podcasty, czy to są wpisy na Linkedinie, czy to są filmy na YouTubie, czy to są spółki, czy to są zespoły, czy to są procesy, czy to jest cokolwiek. Proces tego, że coś najpierw pojawia się w mojej głowie, a potem staje się rzeczywistością, jest czymś, co mnie napędza. I ten podcast, fajne jest to, że stał się, oprócz tego, że był narzędziem marketingowym, to stał się właśnie kanałem do realizacji tej pasji, pasji związanej z tworzeniem.
Wiadomości od słuchaczy
I generalnie to niesłychanie wzmacnia moje poczucie misji sensu w tym, co robię. I daje mi taką energię, że mówiąc wprost, jak wiele osób się zastanawia, jak robię tyle, ile robię, to z tej pasji do tworzenia to się bierze. To znaczy, że ja być może dlatego, nie wiem, nie czuję przeciążenia na przykład.
Więc można powiedzieć, że ten podcast ukształtował mnie takiego, jakim dzisiaj jestem. I to jest absolutnie, absolutnie genialne. No i przygotowałem sobie parę wiadomości różnych osób, które też były poruszające.
Dostałem na przykład wiadomość od takiej osoba na Instagramie ArtEleganceFotografii. Cześć Szymon, słucham twojego podcastu od 2019 roku. Twoje treści najpierw mnie inspirowały do innego myślenia, a od września 2024 zdecydowałem się na rozwijanie firmy konsultingowej w obrębie Gen AI i automatyzacji.
W lutym firma, w której pracowałem na full, zwolniła wszystkich, co lekko utrudniło moje prany. Ale jestem już za daleko, żeby się wycofać, bo robię już pierwsze bezpłatne konsultacje. A twoja droga inspiruje, bo jesteśmy w podobnym wieku.
Ty dodatkowo miałeś dzieci, a dałeś radę. Chciałem to napisać parę tygodni temu, ale skoro już pytasz na Instagramie, to wysyłam. Dzięki za tą całą darmową wiedzę.
I teraz spójrzcie, jest człowiek, któremu to wzięło i kurka pomogło i coś zmieniło. I to jest świetne. Kolejna osoba, MMPP z podkreśleniami.
Nawet nie wiem, gdzie zacząć. Znalazłem nową pracę, ustrukturyzowałem procesy marketingowe w poprzedniej. Dzięki procesowemu podejściu, które doskonaliłem przez NSM, dopiąłem ogromny deal dla nowej firmy.
I Framework w NSM-ie pozwolił mi zbudować solidny biznes case, dzięki któremu jestem teraz w zarządzie całej grupy kapitałowej. A ludzie, z którymi pracuję, mówią, że jestem najlepszym menadżerem, którego mieli. A wszystko powered by NSM.
Genialne, absolutnie się to czyta. Szymon, wszystko. Zmobilizowałem się dzięki Twoim materiałom do rozwoju.
Zacząłem świadomie działać marketingowo, łączyć z tym sprzedaż. I co najlepsze widzę efekty w firmie, którą rozwijam. Dziękuję.
Kolejna osoba, Iza Janiczek. Podcast NSM w moim przypadku kształtował i posegregował wiedzę na temat marketingu i sprzedaży, co finalnie przełożyło się na znalezienie fajnej pierwszej pracy. Nasz konsultant, Mateusz, to jak napisał? Zawdzięczam podcastowi to, że pracuję w najlepszym zespole na świecie.
Mateusz jest u nas konsultantem. Mi podcast Kaja napisała, wskazał drogę, czyli nowy swój biznes i pozwolił uwierzyć, że w świecie korporacji, firm, pieniędzy i biznesu są ludzie z wartościami, misją i tacy, od których się można nauczyć czegoś. Jakub napisał.
Mógłbym tu napisać elaborat, ale postaram się dać w miarę krótko. Jestem przekonany, że bez wchłaniania kontentu nie progresowałbym tak szybko. Fajne słowo, progresował.
Dodaje mi on pewności siebie, fachowości i poczucia, że nie tracę swojego czasu. Teorię przekładam na praktykę i to, co mówisz, po prostu się sprawdza. Zacząłem Cię słuchać kilka lat temu, w 2021, jako student dzienny, pracujący ile wlezie, w pizzerii, na dostawie, z marzeniem, że kiedyś będę miał pracę, która da mi satysfakcję.
Każdą możliwą godzinę wykorzystywałem na wchłanianie treści na słuchawkach pomiędzy dowozami i w efekcie cel, który sobie postawiłem, został dowieziony. Jestem przekonany, że Twoja w tym zasługa. W zeszłym roku nabyłem prawie wszystkie szkolenia, teraz sobie robię krok pro koku, porządkuję wiedzę, testując nowe rzeczy.
Kurcze, piękne to jest, powiem Wam. Przeczytam jeszcze jakąś jedną, Zachary napisał. Słucham podcastu od grudnia 2023.
Dzisiaj, mając 20 lat, działam przy trzech projektach, trzech firmach. Podcast dał mi fundamentalny framework myślowy odnośnie szukania, dostarczania wartości, komunikowania tej wartości, dążenia do procesowego układania różnych elementów biznesu. Na pewno daje mi, mam nadzieję, że niezłudne poczucie, że wiem, co robię.
Przerobiłem machinę Marketing Lead Generation, ale też regularnie wracam do zawartej treści w tych kursach. I jeszcze ostatnia. Jakub Sudor.
Tobie i Twojemu kontentowi wiele zawdzięczam. Świadomość biznesowa, dokładnie jak poszczególne elementy biznesu łączą się ze sobą i tworzą spójną całość. Jak mając pewne elementy, układać swoją maszynę biznesową.
Bardzo doceniam wytłumaczenie rzeczy złożonych w prosty sposób. Kapitalna jest seria Wyzwanie NSM, gdzie w uporządkowany sposób dzielisz się wiedzą, jak te klocki układać. Dzięki Tobie zmieniłem się jako osoba.
Magiczne jest to, że nie znamy się, a mimo wszystko przesiąkłem Twoim mentalem. Może dlatego, że skrupulatnie odcinki przerabiam na swoje notatki i dodatkowo towarzyszysz mi podczas jazdy samochodem. Punktem kulminacyjnym, jak na razie, bo dzięki Tobie z dnia na dzień staję się lepszy, jest fakt, że zostałem dyrektorem operacyjnym w swojej firmie na przestrzeni półtora roku dołączenia i regularnie tworzę ten biznes z kapitalnymi ludźmi.
Co podcast NSM zmienił w życiu słuchaczy?
I powiem Wam, że mało jest takich projektów w życiu, o których można powiedzieć, że one są fundamentalnie dobre, bo jeżeli coś mnie zmienia, mi pomaga, jeżeli coś zmienia i pomaga wśród Was, wśród słuchaczy, to ja nie jestem w stanie wyobrazić sobie czegoś lepszego i fajniejszego w biznesie. To jest po prostu piękna kropka i serdecznie Wam za to dziękuję, za to, że Wy szukając swojego sensu czy szukając czegoś, co dla Was było ważne, dajecie sens mi jako podcasterowi, który przez te lata bardzo, bardzo wiele Wam jako słuchaczom zawdzięcza. Serdecznie Wam za to dziękuję.
Jest to niezwykły przywilej móc dla Was stworzyć, jest to też niezwykły przywilej móc wśród Was tak naprawdę słuchaczy rekrutować ludzi, którzy razem z nami to Wise Group budują. Jest nas już ponad 160 osób jak się okazuje. Jak się podcast zaczynał ukazywać, byłem sam wtedy.
I ciekawe jest to, że po prostu taki zwykły mikrofon za 700 zł i jedna idea, która kiedyś utkwiła mi w głowie mogła tak wiele zmienić w życiu moim i jak też widać w życiu niektórych z Was. Więc, moi drodzy, podsumowując serdecznie Wam dziękuję. Jest to absolutnie niesamowita przygoda.
Przyszłość podcastu NSM
Na pytanie jaka jest przyszłość podcastu NSM jest taka, że będę dalej nagrywał. Będę brał tematy, które są ważne. Jeżeli Wy jako słuchacze macie jakiś temat, który wydaje się dla Was istotny który chcecie, żebym rozebrał na części pierwsze nie bójcie się do mnie pisać, czy to na Instagramie, czy to na Linkedinie jeżeli jest coś, co byłoby dla Was ważne, coś, co by zmieniło Wasz biznes coś, co być może pominąłem w poprzednich odcinkach to koniecznie dawajcie mi znać.
W ogóle, jeżeli ktoś z Was chce, to też obserwujcie na Linkedinie obserwujcie na Instagramie, ja tam cały czas publikuję no bo w końcu uwielbiam tworzyć więc nie wiem, czy mam coś do dodania. Chyba nie.
Na koniec podziękuję jeszcze samemu zespołowi, bo tak naprawdę ta cała podróż która się w tle wydarzyła, gdyby nie to jak dobry zespół mamy i z jak wspaniałymi ludźmi jest mi dane pracować też byłaby niemożliwa, więc ja, Szymon Negacz, jestem tym, kim jestem.
Dzięki Wam, i to Wam jako słuchaczom i naszemu zespołowi jako ludziom, którzy też kiedyś często byli słuchaczami. Kłaniam się nisko, do usłyszenia za tydzień. Cześć!




