Redystrybucja treści marketingowych - piramida contentu


Karol Kieżel

Konsultant Marketingu B2B


30 września 2021

Cześć, dzisiaj o redystrybucji treści marketingowych w formie poręcznej piramidy contentu. Dlaczego redystrybucja treści jest taka ważna i taka problematyczna w działaniach marketingowych?

Dlaczego używamy redystrybucji treści?

Redystrybucja treści związana jest przede wszystkim z problemami, które związane są z tworzeniem content marketingu.

Jakie to są problemy?

Najczęściej wiąże się to z brakiem czasu i z brakiem treści, które moglibyśmy tworzyć, pomysłu na treści, które moglibyśmy tworzyć. Wynika to z tego, że kiedy siadamy do klawiatury i chcemy stworzyć kolejny wpis, myślimy o jakimś wideo myślimy o jakimś materiale, który chcielibyśmy udostępnić naszym potencjalnym klientom, musimy mieć jakiś pomysł. Musimy mieć pomysł jaki sposób chcemy opowiedzieć naszym klientom o tym jak pracujemy, podzielić się wiedzą, pokazać, że jesteśmy ekspertami. I bardzo często spotykam się z problemem, że ciężko jest znaleźć tematy, ciężko jest znaleźć te artykuły, te materiały, które powinniśmy udostępnić naszej grupie docelowej, żeby one się dobrze przyjęły, żeby zostały dobrze odebrane.

Drugi problem, który często spotykam, to jest to, że brakuje wiedzy merytorycznej w dziale marketingu. To znaczy: jesteśmy w jakiejś niszy B2B, pracujemy nad jakimiś bardzo technicznymi elementami, być może jesteśmy software housem, być może jesteśmy bardzo specyficzną, wąską gałęzią rynku i ciężko jest nam jako ekspertom, często właścicielom firmy albo osobom technicznym, które są w firmie, szybko przeszczepić tę wiedzę merytoryczną do działu marketingu, który jednak specjalizuje się w nieco innych rzeczach i często potrzebuje czasu, żeby nauczyć się, jaki produkt sprzedajemy, jakie usługi świadczymy.

No i teraz mamy tego typu problem: Z jednej strony brak pomysłów, z drugiej strony, brak wiedzy merytorycznej w dziale marketingu, który często jest widoczny.

Co możemy z tym zrobić?

Dobrze jest zastosować zabieg redystrybucji treści i być może znacie już taką zasadę redystrybucji treści marketingowych, gdzie na przykład to, co kiedyś stworzyliśmy wcześniej, jakieś wpisy na mediach społecznościowych, czy wpisy na naszym blogu bierzemy, aktualizujemy i ponownie udostępniamy, co jest jak najbardziej fajną praktyką i bardzo dobrą, dlatego, że wpływa na wiele różnych fajnych czynników związanych z marketingiem, takich jak pozycjonowanie albo zwiększanie świadomości marki w grupie docelowej. To jest wszystko super.

Natomiast dzisiaj chciałbym zaproponować taki model, który można ładnie nazwać piramidą contentu.

Piramida contentu wychodzi z założenia, że niektóre treści wymagają od nas więcej wysiłku, więcej zaangażowania w stworzeniu, i dlatego publikujemy je rzadziej.

Jakiego typu to są treści?

To są takie treści, które rzeczywiście nie jesteśmy w stanie publikować co tydzień, jeżeli chcemy to robić oczywiście na wysokim poziomie merytorycznym, to są na przykład e-booki. To są jakieś white paper’y, to są jakieś webinary, które muszą być na wysokim poziomie, które muszą być związane z tym, że gromadzimy pewną publikę, no i chcemy jej pokazać coś naprawdę naprawdę fajnego i to nie może być byle co. Założenie piramidy contentu polega na tym, że koncentrujemy się na takich treściach, które robimy bardzo rzadko albo rzadziej, przynajmniej niż jakieś inne treści marketingowe, które jesteśmy w stanie szybko napisać, szybko stworzyć i czerpiemy z nich jak ze źródła wiedzy merytorycznej. To znaczy, jeżeli mamy taki e-book, który może mieć kilkanaście, kilkadziesiąt stron, który napakowany jest mocno naszą wiedzą ekspercką, naszą merytoryką, to możemy taki e-book wziąć, i potem stworzyć z niego inny rodzaj treści, który będziemy znowu używać w naszej komunikacji marketingowej. Zauważcie, że w ten sposób mamy jedną bazę merytoryczną z której czerpiemy i tworzymy kolejne materiały. Z takiego jednego e-booka mogą powstać na przykład dwa bardzo fajne webinary, które dotykają pewnych elementów w pewnych obszarów które są poruszone w e-booku i dodatkowo jeszcze są omawiane przez osobę prowadzącą. Z każdego takiego webinaru może powstać kilka nagrań wideo, to znaczy możemy korzystać albo z wiedzy, która została w tym  webinarze przedstawiona, albo wręcz w montażu wycinać fragmenty webinaru i pokazywać jako oddzielne wycinki, oddzielne fragmenty treści, które potem możemy wykorzystywać na różne sposoby, możemy wykorzystywać naszej komunikacji w mediach społecznościowych, możemy wykorzystywać po prostu na youtubie, możemy nawet wykorzystywać w płatnej promocji jako reklama.

I taki fragment webinaru nie tylko może być fajnym nośnikiem wiedzy merytorycznej, ale może być też zajawką do obejrzenia pełnego nagrania z całego webinaru.

W momencie, kiedy mamy takie nagranie i mamy już pewien wycinek wiedzy, możemy z tego wycinka wiedzy znowu tworzyć jakieś wpisy blogowe, z takiego jednego wideo możemy znaleźć jakieś dwa ciekawe tematy i trochę rozwinąć je merytorycznie, trochę więcej o nich opowiedzieć we wpisie blogowym i znowu  mamy z jednego materiału wideo dwa wpisy blogowe. Każdy z takich wpisów blogowych, każdy jeden wpis blogowy może być promowany przez kilka wpisów na mediach społecznościowych. To też nie jest problem. Bierzemy jakieś wątki z artykułu na blogu, rozszerzamy je trochę i tworzymy z tego ciekawe wpisy blogowe. Jak widzicie, powstaje z tego taka piramida.

Na samej górze mamy content, który jest najbardziej napakowany wiedzą, najbardziej merytoryczny, potem mamy kolejne contenty, które już mogą być bardziej zwięzłe bardziej ścisłe, jeżeli chodzi o merytorykę i tworzenie ich trwa znacznie krócej, potem mamy znowu kolejne metody, kolejne formy contentu, które tworzymy na podstawie tych poprzednich, i zauważcie, że cały czas czerpiemy najważniejsze informacje z tej merytoryki, która jest na samym czubku piramidy, czyli z tego jednego materiału, na przykład e-booka wyciągamy kolejne informacje i cały czas robimy taką granulację. Aż do momentu, kiedy na samym końcu możemy atakować pojedynczymi wpisami w mediach społecznościowych, które tworzą nam taką dystrybucję u podstaw i za pomocą tej dużej liczby wpisów jesteśmy w stanie doprowadzić naszego odbiorcę aż do tego ebooka, który leży na czubku naszej piramidy contentu. To jest bardzo fajna metoda, warto myśleć o tym w ten sposób i często ona rozwiązuje właśnie problem braku merytoryki, czy potrzebę większej merytoryki w naszych wpisach content marketingowych. Warto rozrysować sobie taką piramidę, zastanowić się, co może być naszym takim górnym punktem i co potrzebujemy do stworzenia kolejnych etapów, do kolejnych pięter tej piramidy. Dzięki temu sumarycznie jesteśmy w stanie osiągnąć bardzo duży content marketingowy,  bardzo dużą ilość contentu marketingowego, która rozkłada nam publikację na bardzo długi okres. No i właściwie na tym też między innymi polega content marketing. Oprócz tego, że publikujemy jakościowo, merytorycznie, no to musimy mieć też odpowiednią liczbę publikacji. Jeżeli wy macie jakieś sposoby na organizacje content marketingu w  waszych firmach, zapraszam do komentowania.

Jeżeli waszym zdaniem taka piramida jest fajnym sposobem, to też dajcie mi o tym znać w komentarzach. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym materiale.


Karol Kieżel

Konsultant Marketingu B2B


Zobacz również:

Konsultant, trener i marketing manager od ponad 12 lat związany z marketingiem B2B i B2C. Już od początku budował doświadczenie tworząc struktury działów sprzedaży i marketingu w lokalnych projektach medialnych. Działa w oparciu o synergię sprzedaży i marketingu, łącząc to z ideą budowania holistycznego podejścia do Customer Experience.

W swojej pracy wykorzystuje:

  • praktyczne doświadczenie w budowie kampanii reklamowych,
  • twórcze metody opracowania komunikacji propozycji wartości,
  • efektywne podejście do budowy lejków marketingowych i programów lead generation.

Dzięki otwarciu na budowanie doświadczeń klientów dostrzega możliwości marketingowe na każdym z punktów styku klienta z marką. W jego opinii marketing ma nie tylko przynosić wymierne efekty biznesowe, ale również wnosić wartość dodaną w życie klientów.

Potrzebujesz wsparcia w marketingu B2B?

Zostaw numer, oddzwonimy i sprawdzimy czy możemy pomóc Ci w procesie rozwoju marketingu.

Wyrażasz zgodę na kontakt telefoniczny w celu obsługi niniejszego zgłoszenia. Wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez www.sellwise.pl oraz na wykorzystanie komunikacji email w celach marketingowych (Polityka Prywatności).

ilustracja_konsultacje_black